Wydatki przedsiębiorstw na oprogramowanie natywne dla AI wzrosły niemal 12 razy szybciej niż tradycyjne rozwiązania SaaS. Nowe platformy AI-centryczne przyciągają 94 procent wzrostu inwestycji, podczas gdy ustalone graczy z klasycznym oprogramowaniem as a Service mogą liczyć zaledwie na 8 procent. To nie jest spora różnica - to skok pokazujący, że biznes radykalnie zmienia kierunek wydatków i zaczyna widać pierwsze oznaki dużej przemiany na rynku enterprise software.

Tło jest jasne: ostatnie kilka lat to bum na rozwiązania oparte na dużych modelach języka, generatywnej AI i aplikacjach budowanych od zera z myślą o sztucznej inteligencji. Firmy nie chcą już tylko dodawać AI-owych ficzerek do starych systemów - szukają nativeych, czystych rozwiązań, które od początku projektowano wokół możliwości sieciowych modeli. Sprzedawcy takich platform - czy to startupowe firmy, czy odważniejsi gracze technologiczni - doświadczają ogromnego zainteresowania klientów.

Dla tradycyjnych dostawców SaaS to sygnał ostrzegawczy. Jeśli tempo wzrostu zwalnia do 8 procent, a konkurencja rośnie o 94 procent, pytanie "czy zdążymy się przebudować" staje się coraz bardziej pilne. Ci, którzy nie szybko nie integrują AI-native'owych funkcji lub nie uruchamiają nowych produktów budowanych z AI u podstaw, mogą znaleźć się w trudnej pozycji, gdy budżety IT będą wędrować do bardziej nowoczesnych alternatyw.