Designer, któremu przypisuje się katastrofalny rebrand Tropicany zmniejszający sprzedaż o 20 proc., został zatrudniony do przeprojektowania wizerunku rządowego. Ma zaledwie dwa miesiące na wykonanie tego ambitnego zadania. Ta historia pokazuje, jak korporacyjne kryzysy PR mogą paradoksalnie prowadzić do prestiżowych (choć kryzysowych) zlecen rządowych, poddając w wątpliwość doświadczenie i osiągnięcia wykonawcy.