LandingAI wprowadził na rynek ADE Gen2, kompletnie przebudowaną architekturę swojego stosu do inteligencji dokumentów. Kluczowa zmiana to przejście od traktowania dokumentów jako płaskich list fragmentów do podejścia hierarchicznego - każdy dokument traktowany jest teraz jako drzewo ze strukturą. System jest już dostępny i programiści mogą zacząć bezpłatnie w ADE playground, a przedsiębiorstwa mają opcje wdrażania w chmurze AWS, Azure czy Google Cloud, we własnym VPC, wewnątrz Snowflake'a lub on-premises, w tym w środowiskach offline.
Najważniejszą zmianą jest model cenowy i rozdzielenie parsowania na dwa odrębne modele. DPT-3 Verity obsługuje cyfrowo utworzone dokumenty w deterministyczny sposób - doskonale radzi sobie z tekstem, tabelami i prostymi polami formularzy, zwracając dla każdego słowa bounding box i ocenę pewności. DPT-3 Pro jest bardziej zaawansowany i czyta układ strony przed słowami, wykrywa typy bloków od tabel przez figury po notatki marginalne, obsługuje strony skanowane, pismo ręczne, znaki spoza alfabetu łacińskiego i matematykę LaTeX'a. Verity kosztuje około 40 procent taniej niż Pro, co daje przedsiębiorstwom elastyczność w wyborze modelu do konkretnego przypadku użycia.
Przyczynę wdrożenia Gen2 LandingAI widzi w trzech filarach: niedrogości, gotowości do pracy z agentami AI oraz tzw. atomic grounding, czyli możliwości powiązania każdej odpowiedzi z konkretnym miejscem w dokumencie - słowem czy linią. Poprzednia generacja pobierała stałą opłatę za stronę, teraz cennik uzależniony jest od rzeczywistej ilości znaków w wyniku, co może znacząco zmniejszyć wydatki dla użytkowników pracujących z dokumentami, w których wydobywana jest tylko niewielka część treści.