Noam Shazeer, który był CEO Character.AI - startupu geniatywy, któremu Disney wysłał pozew zagrażający za rzekome kopiowanie jego postaci - zostanie pierwszym Chief Technology Officerem w historii The Walt Disney Company. Stanowisko to wyraźnie podkreśla rosnące znaczenie sztucznej inteligencji w strategii koncernu.
Character.AI wcześniej znalazł się w opałach z Disneyem, kiedy to koncern oskarżył startup o tworzenie chatbotów przypominających popularne postacie z jego uniwersum. Wysłanie cease-and-desist letter było ostrzeżeniem, że Disney rozważa działania prawne. Teraz jednak Disney zdecydował się na inną strategię - zamiast blokować innowacje AI, przyciąga do siebie talenty z tego sektora.
Przejście Shazeera do roli CTO Disneya odzwierciedla większy trend w branży mediowej. Koncerny rozumieją, że generatywna sztuczna inteligencja nie zniknie i mogą ją wykorzystać do tworzenia nowych doświadczeń dla widzów, od personalizowanych treści po interaktywne opowiadanie historii. Zaangażowanie lidera z Character.AI sugeruje, że Disney poważnie traktuje transformację swojej technologii i postrzega AI nie jako zagrożenie, ale jako kluczowy element swojej przyszłości.