John Platt to postać legendarnego statusu w świecie AI i nauki - ma na koncie Oscara, dwa algorytmy podręcznikowe, dwie asteroidy nazwane jego imieniem i liczbę Erdosa-Bacona równą 6. Jego niesamowita kariera wyznaczona została tym, że zawsze przychodzi około dwadzieścia lat za wcześnie do następnej wielkiej rzeczy. Pionierskie prace nad sieciami konwolucyjnymi, fuzją jądrową, obliczeniami kwantowymi - każda dziedzina przeszła transformację dzięki jego wkładowi.

Teraz Platt i jego zespół w Google pracują nad systemem ERA (Empirical Research Assistance), który automatyzuje rozwiązywanie twardych problemów naukowych. Filozofia podejścia jest elegancko prosta: wiele problemów badawczych da się sprowadzić do znalezienia kodu, który maksymalizuje funkcję score'owania. Jeśli potrafisz zdefiniować co chcesz optymalizować, AI może wziąć się do pracy. Najtrudniejsza część to sformułowanie samego score'u, ale ERA zabiera zespołowi całą resztę pracy - od klimatologii poczynając, na kwantowych symulacjach kończąc.

To kolejny etap ewolucji AI w nauce, gdzie zamiast budować specjalistyczne modele dla każdego problemu, tworzymy uniwersalne systemy potrafiące pracować na każdym zadaniu dającym się wyrazić matematycznie. Historia Platta pokazuje, że takie podejścia mogą zdefiniować następną dekadę badań naukowych.