Origin Lab zdobył osiem milionów dolarów finansowania na pomysł połączenia producenci gier z zespołami pracującymi nad world models - modelami AI, które uczą się rozumieć fizykę i dynamikę świata z symulacji. Startup buduje platformę, na której studia gier mogą sprzedawać swoje dane treningowe firmom zajmującym się zaawansowanym AI. To przełomowe połączenie otwiera nowy kanał przychodów dla przemysłu gier, jednocześnie przyspieszając rozwój world models poprzez dostęp do realistycznych, wysokiej jakości symulacji.
World models to jeden z gorących kierunków w sztucznej inteligencji - modele, które potrafią nie tylko rozpoznawać obiekty i tekst, ale também symulować, jak świat się zmienia w odpowiedzi na działania. Nauczanie takiego modelu wymaga ogromnych zbiorów danych pokazujących fizyczne zjawiska, interakcje między obiektami i ich konsekwencje. Tutaj wkraczają gry video - w nowoczesnych symulatorach już dziś znajduje się niezwykle realistycznie renderowana fizyka, tekstury, dynamika światła i setki godzin zarejestrowanych interakcji. Dla firm pracujących nad AI jest to skarb, który dotąd był trudno dostępny.
Origin Lab rozwiązuje problem obu stron transakcji. Studia gier - od indie'ów po duże korporacje - zyskują dodatkowy przychód z danych, które i tak generują podczas tworzenia gier. Tymczasem zespoły rozwijające world models mogą korzystać z gotowych, legalnie dostępnych zbiorów treningowych zamiast budować własne symulatory od zera. To nie tylko przyspieszenie badań, ale też szansa na modele znacznie bardziej zbliżone do rzeczywistości niż trenowanie na prostych symulacjach czy filmach YouTube.