Anthropic przekazał inwestorom na sesji informacyjnej w środę, że przychody kwartalne wzrosły prawie 50 procent do 16,8 miliarda dolarów. Wzrost jest spektakularny - w Q1 2024 przychody wyniosły około 4,8 miliarda dolarów, w Q2 skoczyły do 11,5 miliarda, a w Q3 osiągnęły 16,8 miliarda. Tym samym tempo wzrostu między poszczególnymi kwartałami znacznie przyspieszało. Dodatkowo wskaźnik przychodów do wydatków na moc obliczeniową wyniósł 1,70 dolarów, co sugeruje rosnącą efektywność operacyjną, zaś adjusted operating margins wyniosły 11 procent.
Ważnym aspektem strategii firmy jest zdecydowana walka z praktyką destylacji modeli, czyli praktyką, w której konkurencyjne laboratoria AI trenują swoje modele na wyjściach bardziej zaawansowanych systemów Anthropica. Praktyka ta okazała się niezwykle lukratywna dla startupu - destylacja odpowiadała za 5-7 procent przychodów, głównie dzięki wydatkom konkurentów na wykorzystanie modeli Anthropica. Obliczenia sugerują, że w Q2 konkurencyjne laboratoria wydały ponad pół miliarda dolarów na destylację modeli Claude'a. Jednak firma radykalnie ograniczyła tę praktykę w trzecim kwartale, zdecydowanie pivot w stronę ochrony własnych systemów.
Wyniki te pojawiają się tuż przed planowanym wejściem Anthropica na giełdę, co czyni je szczególnie istotne dla potencjalnych inwestorów. Dynamiczny wzrost przychodów, połączony ze wzrostającą rentowością i mniej konkurencyjnym modelem biznesu, pozycjonuje firmę jako jednego z głównych beneficjantów boomu AI. Decyzja o ograniczeniu destylacji może czasowo zmniejszyć przychody, ale wzmacnia kontrolę nad własnymi technologiami i pozycją konkurencyjną.