Motorola Razr Fold za 1900 dolarów okazuje się groźnym konkurentem dla dotychczasowych liderów rynku składanych smartfonów. Telefon testowany przez recenzentów ZDNet wypadł dobrze w starciu z flagowymi modelami Samsung Galaxy Z Fold i Google Pixel Fold, pokazując, że czołowe producenci muszą liczyć się ze wzrostem konkurencji w tym segmencie. Właściwie to kolejny dowód na to, że foldery przestają być domeną wyłącznie gigantów technologicznych.

Co ciekawe, Razr Fold przyciąga uwagę nowoczesnym designem i solidną wydajnością, a jednocześnie nie drażni konsumentów ceną zbyt znacznie wyższą od konkurencji. Samsung Galaxy Z Fold czy Google Pixel Fold kosztują w okolicach 1800-1900 dolarów, więc Motorola weszła na pole bitwy z rozsądną strategią cenową. To nie jest już telefon dla wąskiej grupy entuzjastów - producent pokazuje, że można zrobić konkurencyjny folder nie będąc Samsung lub Google.

Rozwój rynku składanych telefonów poza duopolem Samsung-Google to zdecydowanie dobra wiadomość dla kupujących. Im więcej graczy na rynku, tym szybciej innowacje się rozprzestrzeniają, a ceny mogą być bardziej racjonalne. Motorola ma szansę przytomnie zagospodarować niszę, oferując alternatywę dla tych, którzy szukają składanego smartfona, ale nie chcą automatycznie sięgać po Samsung lub Google. To właśnie taki ruch może zmienić dynamikę całego segmentu foldowalnych urządzeń w nadchodzących latach.