Cisco Technologies podejmuje drastyczne cięcia kadrowe, aby przesunąć zasoby w kierunku rozwoju sztucznej inteligencji. Amerykański producent sprzętu sieciowego zwolni blisko 4 tysiące pracowników, czyli około 6 procent swojej globalnej siły roboczej. Firma uzasadnia tę decyzję koniecznością przefinansowania portfela produktów AI i przebudowy modelu biznesu w odpowiedzi na zmieniające się oczekiwania rynku.

Redukcja zatrudnienia w Cisco jest symptomatyczna dla zjawiska obserwowanego w całej branży technologicznej, gdzie korporacje desperacko konkurują o pozycję w wyścigu wokół generatywnych modeli sztucznej inteligencji. Interesujące, że zwolnienia następują pomimo tego, że Cisco odnotowała właśnie rekordowe przychody w ostatnim kwartale - co sugeruje, że chodzi nie tyle o kryzys finansowy, ile o strategiczną realokację kapitału. Firma chce być w stanie inwestować szybciej w rozwiązania z zakresu AI, niż pozwalałoby jej to tradycyjne podejście do budżetowania.

Ogłoszenie Cisco jest jednym z wielu sygnałów, że transformacja technologiczna napędzana AI staje się dla gigantów sektora sprawą egzystencjalną. Inne koncerny jak Intel czy Meta również przeprowadziły w ostatnich miesiącach znaczące cięcia kadrowe w podobnym celu. Dla pracowników branży oznacza to niepewny czas, ale dla inwestorów i obserwatorów rynku - przekonanie, że duże firmy rzeczywiście traktują AI poważnie i są gotowe ponieść znaczące koszty, aby nie paść w konkurencji o przyszłość technologicznego krajobrazu.