Badania opublikowane przez Berget.ai ujawniają dramatyczne różnice w emisjach CO2 dla identycznych zapytań do systemów AI w zależności od lokalizacji geograficznej serwera. Zapytanie przetwarzane w Teksasie emituje 8,5 raza więcej dwutlenku węgla niż to samo zapytanie wykonane w Szwecji.
Różnica ma źródło w strukturze energetycznej obu regionów. Szwecja posiada jeden z czystszych systemów elektroenergetycznych na świecie, zasilany przede wszystkim energią wodną i atomową, co skutkuje najniższą emisyjnością CO2 na kilowatogodzinę. Teksas natomiast wciąż silnie opiera się na paliwach kopalnych, zwłaszcza gazie naturalnym i węglu, co prowadzi do znacznie wyższych emisji na jednostkę zużytej energii.
To odkrycie ma istotne implikacje dla branży AI. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na moc obliczeniową, wybór lokalizacji data centrów staje się kwestią zarówno ekonomiczną, jak i środowiskową. Firmy rozwijające usługi AI mogą zmniejszyć swój ślad węglowy poprzez umiejscawianie infrastruktury w regionach z bardziej odnawialnym miksom energetycznym. Badanie podkreśla, że sama technologia nie jest neutralna dla klimatu - jej wpływ środowiskowy bezpośrednio zależy od kontekstu geograficznego i energetycznego, w którym się działa.