Elon Musk przegrał rozprawę sądową z Samem Altmanem i OpenAI, którą wznowił w 2024 roku. Sąd wydał orzeczenie niezgodne z roszczeniami miliardера, który domagał się, by OpenAI powróciła do modelu non-profit zgodnie z pierwotną umową między nim a Altmanem z czasów powstawania organizacji. Musk utrzymywał, że firma zerwała z misją rozwoju sztucznej inteligencji dla dobra ludzkości i zamiast tego skupiła się na maksymalizacji zysków wraz z wejściem Microsoftu jako głównego inwestora.
Sprawa ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości governance'u w branży AI. Konflikt między Muskiem a Altmanem sięga czasów, gdy obaj pracowali nad założeniem OpenAI w 2015 roku - Musk był wówczas współzałożycielem, ale wyszedł z organizacji w 2018 roku. Niedawno znowu zaatakował firmę poprzez platformę X i media, argumentując, że transformacja OpenAI w komercyjny podmiot naruszył umowę społeczną. Wyrok sądu odrzucił te argumenty, sugerując że Musk nie miał wystarczających podstaw prawnych, by nakłonić firmę do zmiany swojego modelu biznesowego.
Decyzja ta stanowi sygnał dla całej branży AI, że sądy nie będą angażować się w restrukturyzację modeli biznesowych firm na podstawie wcześniejszych umów, zwłaszcza jeśli ich interpretacja jest dyskusyjna. Dla OpenAI oznacza to stabilizację jej pozycji prawnej w momencie, gdy firma konkuruje z powstałą przez Muska xAI i jego własnym projektem Grok. Wyrok może również wpłynąć na sposób, w jaki inni inwestorzy i założyciele podchodzą do kwestii governance'u w startup-ach z sektora AI.