Prezydent Trump wydał proklamację nakazującą przeprowadzić nowe negocjacje z partnerami handlowymi dotyczące importu robotów fabrycznych i nie wyklucza nałożenia ceł na takie dobra w przyszłości. Ogłoszenie z 28 października stanowi znaczące zaostrzenie nadzoru rządowego nad zagraniczną robotyką przemysłową, co może skomplikować operacje produkcyjne wielu dużych amerykańskich korporacji.
Produkcenci i branża transportowo-obronno-kosmiczna będą teraz bardziej uważnie obserwowani. Wśród firm, które mogą odczuć wpływ tej decyzji, są Detroit automakers General Motors i Ford, producent pojazdów elektrycznych Tesla, a także giganci obrony Boeing i Lockheed Martin. Trump w swojej proklamacji argumentuje, że roboty i maszyny przemysłowe są kluczowe dla produkcji amerykańskich systemów broni militarnej i stanowią napędzającą siłę dla wszystkich krytycznych sektorów infrastruktury gospodarczej.
Badania przeprowadzone przez biuro sekretarza handlu Howarda Lutnick'a wskazały, że imports robotów zagranicznej produkcji zagrażają amerykańskiej bazie przemysłowej i konkurencyjności w sektorze coraz bardziej istotnym dla bezpieczeństwa narodowego. Decyzja Trumpa może wznowić debatę o protekcjonizmie handlowym i jego wpływie na koszty produkcji w USA, szczególnie w sektorze automotive i obronnym.