Victoria Song z The Verge przetestowała Amazon Bee Frontier, noszalnego asystenta AI z możliwością ciągłego nagrywania, i wyciągnęła negatywne wnioski na temat tego urządzenia. Podczas sesji terapeutycznej musiała nawet prosić o pozwolenie swojej terapeuta na noszenie Bee, co sugeruje, że urządzenie rodzi znaczące obawy dotyczące prywatności i wygody użytkowników.
Recenzentka wspomina też o problemach designu - w szczególności o wiele za małym i praktycznie niedostrzegalnym diodzie LED, która nie spełnia roli wymaganego wskaźnika stanu urządzenia. To nie tylko kwestia estetyki, ale praktyczne zagadnienie funkcjonalności i bezpieczeństwa w kontekście noszanego urządzenia rejestrującego audio.
Historia Song ilustruje szerzej problem AI wearables w codziennym życiu - urządzenia, które mają być pomocne, mogą być postrzegane jako intruzywne lub problematyczne w sytuacjach wymagających zaufania i bezpieczeństwa emocjonalnego. Amazon Bee Frontier staje się tutaj przypadkiem studialnym złych decyzji w dizajnie i implementacji technologii AI, która powinna być dyskretna i użyteczna, a zamiast tego budzi dyskomfort.