Clément Delangue, szef Hugging Face - platformy specjalizującej się w otwartych modelach AI - wyraził przekonanie że istnieje bardzo małe ryzyko katastroficze z sztuczną inteligencją. Jego zdaniem największe zagrożenia pochodzą nie z powszechnego dostępu do AI, ale właśnie z przeciwnie - z kilku dużych firm budujących zaawansowane systemy za zamkniętymi drzwiami, bez publicznego nadzoru i przejrzystości.

To stanowisko odzwierciedla coraz wyraźniejszy podział w branży AI. Podczas gdy niektóre mające obawy organizacje wzywają do bardziej restrykcyjnego podejścia i zaostrzonych regulacji, Delangue i Hugging Face argumentują że open source jest bezpieczniejszym modelem. W ich wizji transparentny dostęp do kodu i wag modeli pozwala szerszej społeczności badaczy na identyfikację problemów i zagrożeń, zamiast pozostawiania kontroli w rękach niewielu podmiotów.

Ta perspektywa ma znaczące implikacje dla przyszłości regulacji AI i strategii bezpieczeństwa w branży. Jeśli open source rzeczywiście redukuje ryzyko poprzez transparencję, to polityka wspierająca udostępnianie modeli mogłaby być bardziej skuteczna niż restrykcje na innowacje. Z drugiej strony, krytycy argumentują że łatwy dostęp do potężnych modeli niesie własne zagrożenia. Stanowisko Delangue'a sugeruje że przyszłe debaty o bezpieczeństwie AI będą nieuchronnie skupiać się na modelu open versus closed source.