Elon Musk wydał niemal pół miliarda dolarów na próbę wpłynięcia na wybory w połowie kadencji, ale jego plan nie powiódł się. Jego America PAC przeznaczyła 47 milionów dolarów na kampanię przeciwko tekstańskiemu demokratzie Jamesowi Talarico, jednak kandydat wspierany przez Muska Ken Paxton przegrał wyraźnie z wynikiem 55 procent głosów.
De facto Musk wyrzucił te pieniądze w błoto. Publicyści The Verge zwracają uwagę, że taka kwota mogłaby zostać wykorzystana na niezliczone inne cele. Artykuł wyśmiewa absurdalne wydatki multimiliardera, wskazując na problem nadmiernego spędzania czasu na mediach społecznościowych jako główną przyczynę tak pochopnej finansowej decyzji.
Cała sytuacja ilustruje ryzyko związane z przesadnym wpływem majątknych jednostek na procesy polityczne. Musk próbował zmienić wyniki wyborów poprzez finansowanie kampanii wybranego przez siebie kandydata, jednak efekt był całkowicie odwrotny. Talarico nawet uczynił wpływ Muska elementem swojej kampanii, co mogło paradoksalnie poprowadzić do większego wsparcia dla niego.