Meta wprowadza dla użytkowników w USA możliwość przeprowadzania wideorozmów ze swoim agentem AI Muse, który przyjmuje formę animowanego i dostosowywającego się do preferencji avatara. Funkcja ta zmienia sposób, w jaki ludzie mogą wchodzić w interakcję z asystentami AI, pozwalając na bardziej osobiste i żywe rozmowy niż tradycyjne interfejsy tekstowe.
Uruchomienie tej możliwości to przygotowanie do większego projektu Meta - planowanego urządzenia noszonego o charakterze podobnym do kultowego Tamagotchi. Takie podejście sugeruje, że firma chce zaangazować użytkowników w długoterminową relację z wirtualnym agentem, który będzie dostępny w kilku formach i na różnych platformach. Avatary mogą być personalizowane, co daje poczucie bliższej więzi z AI.
Ta strategia wpisuje się w szerokie trendy rynku: wzrost popularności AI agents, eksperymentowanie z nowymi formami interfejsu użytkownika oraz rosnące zainteresowanie wearables. Jednak takie podejście rodzi też pytania dotyczące uzależnienia od AI, prywatności danych z rozmów oraz granic między pomocnym asystentem a manipulacją angażowania użytkownika.