Mark Cuban, znany biznesmen i inwestor, opublikował oskarżenia, że Facebook celowo zezwala na rozpowszechnianie oszukańczych reklam wykorzystujących deepfake'i, podczas gdy dokumenty mają wskazywać na przychody rzędu 16 miliardów dolarów generowane z tego działania. Zdaniem Cuban'a Meta ma pełną świadomość tego procederu, ale nie podejmuje efektywnych działań go zatrzymania.
Oskarżenie Cuban'a jest szczególnie poważne, biorąc pod uwagę rosnący problem oszustw głosowych i wizerunkowowych na platformach mediów społecznych. Deepfake'i stają się coraz bardziej zaawansowane dzięki postępom w sztucznej inteligencji, co czyni je bardziej wiarygodnymi i podatnymi do złego użytku. Platforma Facebook ma szczególną odpowiedzialność ze względu na skalę - ponad 3 miliardy użytkowników potencjalnie narażonych na oszustwa.
Jeśli te doniesienia się potwierdzą, mogą mieć daleko idące konsekwencje dla Meta. Oprócz możliwych śledztw regulacyjnych i kar od organów takich jak FTC, może dojść do pozwów zbiorowych od oszukanych użytkowników. Sprawa podkreśla fundamentalny problem w moderacji treści opartej na AI i brak mechanizmów ochrony przed nowymi formami oszustw generowanymi przez zaawansowane technologie.