Chiny wstrzymały import najnowszego processora graficznego NVIDIA RTX 5090D V2 - dokładnie w momencie, gdy prezes firmy Jensen Huang przebywał w Pekinie. Posunięcie to oznacza wyraźne zaostrzenie konfliktu handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami na polu zaawansowanych technologii. Blokada dotyczy jednego z najpotężniejszych chipów graficznych na rynku, kluczowego dla trenowania modeli AI i obliczeń high-performance. Władze w Pekinie nie podały oficjalnego powodu decyzji, ale dla obserwatorów branży związek z wizytą szefa NVIDII oraz czasem wprowadzenia ograniczeń jest wymowny.
Konflikt odbywa się w kontekście wieloletniego napięcia między Waszyngtonem a Pekinem dotyczącego dostępu do zaawansowanych chipów. Stany Zjednoczone wielokrotnie nakładały sankcje i ograniczenia na eksport najnowszych procesorów graficznych do Chin, obawiając się wykorzystania ich w wojskowych aplikacjach AI i superkomputerach. Pekin z kolei stopniowo wprowadza odwetowe działania - tym razem celując w flagowy produkt NVIDII, która generuje ogromne przychody z rynku chińskiego. RTX 5090D V2 jest szczególnie pożądany przez chińskie centra danych i firmy zajmujące się sztuczną inteligencją.
Blokada ma bezpośrednie konsekwencje dla globalnych łańcuchów dostaw chipów i może wpłynąć na dostępność najwyższej klasy GPU na światowych rynkach. Dla NVIDII to oznacza utratę znaczących przychodów ze znaczącego rynku. Jednocześnie sytuacja odzwierciedla szersze przesunięcie technologiczne - zarówno USA jak i Chiny upatrują w sztucznej inteligencji kluczową domenę konkurencji geopolitycznej w nadchodzących dekadach. Każda strona stara się monopolizować dostęp do najlepszych chipów, potencjalnie tworząc rozdwojony światowy ekosystem technologiczny.