Mykor, startup założony przez kobiety, pozyskał 4,6 miliona euro na rozbudowę produkcji paneli izolacyjnych z miceliów - struktur grzybni, które stanowią alternatywę dla tradycyjnych materiałów termoizolacyjnych. Inwestycja pozwoli firmie przeskalować produkcję i wprowadzić innowacyjne rozwiązanie na szerszy rynek budowlany. Technologia jest istotna z punktu widzenia zmniejszenia śladu węglowego w budownictwie - sektorze odpowiadającym za znaczącą część globalnych emisji gazów cieplarnianych. Panele z miceliów są biodegradowalne i rosną w kontrolowanych warunkach, co czyni je bardziej zrównoważoną opcją niż piankę poliuretanową czy styropian.

Finansowanie trafia w moment, gdy branża budowlana coraz intensywniej szuka sposobów na osiągnięcie celów klimatycznych. Materiały izolacyjne stanowią krytyczny element w redukcji energochłonności budynków, a tradycyjne rozwiązania wiążą się z dużymi emisjami CO2 zarówno na etapie produkcji, jak i później - podczas transportu czy unieszkodliwienia. Mykor proponuje biologiczny sposób na ten problem: zamiast chemicznych procesów, wykorzystuje naturalny wzrost miceliów.

Pozyskane fundusze pozwolą zespołowi rozwinąć zdolności produkcyjne, co jest kluczowe dla komercjalizacji technologii. Obecnie rynek bioizolacji rośnie, choć stanowi mały ułamek całego sektora izolacyjnego - dlatego skalowanie jest niezbędne, aby rozwiązania takie jak panele Mykoru mogły konkurować cenowo i dostępnością z ugruntowanymi producentami. Sukces tej inwestycji może otworzyć drzwi dla innych startupów pracujących nad bioaktywnym budownictwem i pokazać, że innowacje w sektorze construction-tech rzeczywiście mają szansę na komercyjny przebój.