Naukowcy z pomocą drónów wyposażonych w sztuczną inteligencję prowadzą bezprecedensowy monitoring zagrożonych populacji delfinów, aby ratować gatunek przed wymarciem. Projekt, wsparty technologią Microsoftu, łączy nowoczesne drony z algorytmami AI, które w automatycznym trybie identyfikują osobniki, zliczają je i analizują ich zachowanie, bez niepokojącego tradycyjnego podejścia polegającego na bezpośrednim kontakcie badaczy z zwierzętami. Takie rozwiązanie pozwala naukowcom zbierać ogromne ilości cennych danych ekologicznych, a jednocześnie minimalizuje stres dla wrażliwych delfin, które są monitorowane z bezpiecznej odległości.
Systemy AI trenowane przez Microsoft uczą się rozpoznawać poszczególne osobniki po charakterystycznych cechach, takich jak kształt płetwy grzbietowej czy rozmieszenie blizn na skórze. Dzięki temu naukowcy mogą precyzyjnie śledzić te same grupy w czasie i dokumentować zmiany w składzie populacji, zdrowiu i dynamice społecznej delfinów. Projekt ma ogromne znaczenie dla ochrony gatunków, które walczą z zagrożeniami takimi jak połowy przypadkowe, zmiany klimatu i zanieczyszczenie oceanów. Dane zbierane przez drony mogą bezpośrednio wpłynąć na wprowadzenie nowych regulacji morskich i bardziej efektywnych strategii ochrony.
Współpraca między technologią giganta z Seattle a naukowcami zajmującymi się ochroną przyrody pokazuje, jak AI może wyjść poza główny nurt komercyjny i przysłużyć się walce z kryzysem bioróżnorodności. Projekt stanowi model dla przyszłych inicjatyw monitorowania zagrożonych gatunków na całym świecie, od wielorybów przez żółwie morskie po ptaki wodne. Jeśli technologia sprawdzi się w praktyce, drony z AI mogą stać się standardowym narzędziem w arsenale ekologów zajmujących się ochroną morskich ekosystemów.