Meta intensywnie pracuje nad urządzeniem AI noszonym na szyi, które ma przybrać formę elegancko wyglądającego wisiorka-wisiorek. To kolejny krok w strategii rozszerzenia swojego ekosystemu AI poza smartfony i okulary AR - rzeczy, którymi Meta już dysponuje. Nowe urządzenie ma oferować dostęp do sztucznej inteligencji w bardziej intuicyjny sposób, umożliwiając użytkownikom interakcję z AI niemal ciągle, niezależnie od tego, czy mają telefon czy okulary w zasięgu ręki.

Równolegle z pracami nad sprzętem Meta szykuje również abonament biznesowy o nazwie Wearables for Work. Ten pakiet ma być dedykowany przedsiębiorstwom i umożliwiać pracownikom korzystanie z noszonego AI w kontekście zawodowym - od asystowania w zadaniach codziennych po podnoszenie wydajności zespołów. To pokazuje, że Facebook zmierza nie tylko w stronę konsumentów, ale chce także zbierać pieniądze od firm za dostęp do swoich innowacyjnych rozwiązań.

Takie posunięcie jest strategicznie istotne dla Mety, bo rynek urządzeń do noszenia stale rośnie, a integracja AI w tego typu produktach staje się coraz bardziej pożądana. Wchodząc w ten segment z własnym wisiorkiem i ofertą B2B, Meta dywersyfikuje źródła przychodu i umacnia swoją pozycję jako potentat w branży sztucznej inteligencji. Jednocześnie konkurencja pozostałych graczy - zarówno tych produkujących smartwatche, jak i firm AI - będzie tym czasem coraz bardziej inteligentna.