Komputery kwantowe staną się realnym zagrożeniem dla dzisiejszych systemów bezpieczeństwa szybciej, niż większość organizacji się przygotowała. Eksperci z branży cyberbezpieczeństwa biją na alarm - urządzenia kwantowe dysponują obliczeniową mocą, która może rozsypać popularne algorytmy szyfrowania RSA i ECC, na których opiera się infrastruktura bezpieczeństwa internetu. Problem polega na tym, że przeciętna organizacja nie wdrożyła jeszcze efektywnych rozwiązań odpornych na ataki kwantowe, pozostając w stanie gotowości porównywalnym do otwartych drzwi dla przyszłych włamywaczy.

Zagrożenie nie jest abstrakcyjne czy odległa science fiction. Hakerzy już teraz mogą zbierać zaszyfrowane dane w oczekiwaniu na moment, gdy technologia kwantowa na tyle dojrzeje, aby je odszyfrować. Zjawisko to nosi nazwę "harvest now, decrypt later" i przypomina złe sny bezpieczeństwa informatycznego. Organizacje mają ograniczony czas, aby przejść na post-kwantowe standardy szyfrowania - agencje rządowe, w tym NIST, pracują już nad nowymi protokołami bezpieczeństwa, które miałyby wytrzymać atak komputera kwantowego.

Przejście na nowe systemy będzie procesem czasochłonnym i kosztownym, zwłaszcza dla dużych korporacji i instytucji państwowych zarządzających milionami linii kodu. Już teraz eksperci zalecają przeprowadzenie audytu kryptograficznego i stopniowe wdrażanie post-kwantowych algorytmów w najkrytyczniejszych systemach. Pandemia COVID-19 wykazała, że transformacja cyfrowa może być szybka - transformacja bezpieczeństwa przed erą kwantową wymaga podobnego poczucia pilności, aby nie znaleźć się w sytuacji, gdzie zbyt późno zdamy sobie sprawę z luki w zabezpieczeniach.