Balderton Capital uruchomił nowy fundusz o nazwie "Built in Europe", wspierany przez czołowych europejskich przedsiębiorców, którzy chcą pomóc lokalnym startupom konkurować na globalnym rynku. W gronie wspierających znaleźli się Nik Storonsky, założyciel fintech'owego giganta Revolut, Arthur Mensch z Mistral AI zajmującej się modelami językowymi, oraz Alex Kendall z Wayve specjalizującej się w autonomicznych pojazdach. To pokazuje, że europejskie sławy technologiczne gotowe są inwestować w następne pokolenie innowatorów z kontynentu. Inicjatywa pojawia się w momencie, gdy Stary Kontynent coraz bardziej uświadamia sobie zagrożenie z powodu dominacji firm z doliny Krzemowej i rosnącej potęgi chińskich gigantów technologicznych.

Fundusz "Built in Europe" to odpowiedź na stale rosnący underdogiem europejski sektor technologiczny. Europa posiada talenty i pomysły, ale tradycyjnie brakuje jej kapitału oraz ekosystemu porównywalnego z tym w Stanach Zjednoczonych. Gdy amerykańskie megakorpacje jak OpenAI, Google czy Microsoft przeznaczają miliardy na AI, a Chiny systematycznie wspierają swoje startup'ów - Europa zostaje w tyle. Wsparcie od takich gigantów jak Revolut czy Mistral AI ma pokazać, że na kontynencie można budować naprawdę światowe przedsiębiorstwa.

Inicjatywa odzwierciedla szerszą europejską strategię na rzecz suwerenności technologicznej, którą forsuje zarówno Komisja Europejska, jak i poszczególne kraje. W grę wchodzą nie tylko pieniądze, ale również doświadczenie i sieć kontaktów założycieli, którzy sami przeszli drogę od startupu do globalnego gracza. Taki model wsparcia może być zwielokrotniony - jeśli więcej europejskich liderów tech zaangażuje się w finansowanie następnych pokoleń firm, może to rzeczywiście zmienić pozycję Europy w światowym wyścigu technologicznym.