Platforma Strava zaostrzyla politykę dostępu do swojego API, łącząc to z rosnącym problemem aplikacji no-code opartych na AI oraz narzędzi do scrapingu danych. Firma argumentuje, że te narzędzia rozpowszechniają dane użytkowników bez odpowiedniego nadzoru i kontroli, narażając prywatność. Zmiana wpływa na ekosystem integracji sportowych i pokazuje rosnące napięcia między dostępnością danych a ochroną prywatności w erze AI.