WeRide, chiński startup zajmujący się autonomiczną jazdą, partneruje z Uberem, aby wprowadzić na madrytańskie ulice pierwszą komercyjną usługę robotaksi w Hiszpanii. Rezerwacje będzie można dokonywać bezpośrednio przez aplikację Uber, a usługa ma zadziałać jeszcze w bieżącym roku. To kolejny etap ekspansji autonomicznych taksówek na starym kontynencie, gdzie technologia przechodzi z fazy eksperymentów do rzeczywistych operacji dla zwykłych pasażerów.
Ekspansja WeRide i Ubera na iberyski rynek pokazuje, jak szybko bezpilotowe samochody przechodzą z laboratorium do miasta. Europejskie miasta, od Berlina po Warszawę, obserwują rosnący ruch w kierunku robotaksi, a regulatorzy powoli adaptują prawo do nowej rzeczywistości. Wcześniej WeRide uruchamiało swoją technologię w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej, ale europejska ekspansja oznacza, że startup nie chce zostać zdominowany przez konkurentów z Ameryki Północnej, gdzie firmy takie jak Waymo czy Cruise już działają na dużą skalę.
Dla branży transportu to przełomowy moment. Jeśli pilot w Madrycie okaże się sukcesem, może to przyspieszyć przyjęcie robotaksi w innych metropoliach europejskich oraz zmienić krajobraz transportu miejskiego. Jednocześnie pojawią się nowe wyzwania: od kwestii bezpieczeństwa i liability poprzez wpływ na rynek pracy kierowców aż po regulacje dotyczące operacji autonomicznych pojazdów na europejskich ulicach.