SEALSQ, szwajcarska firma specjalizująca się w kryptografii post-kwantowej, zdecydowała się powiększyć swoje zaangażowanie w startup WeCan. Inwestor podniesił swój udział z 28 procent do kontrolnej większości i dodatkowo wlał 5 milionów franków szwajcarskich na rozwijanie sztucznej inteligencji do zagadnień compliance'u. To narzędzie będzie wspierać pracę znanych szwajcarskich banków prywatnych, w tym Pictet i Lombard Odier, a także międzynarodowego giganta Barclaysa. Połączenie tej inwestycji z technologią post-kwantową sygnalizuje poważne podejście do przygotowania się na zagrożenia, które mogą przynieść przyszłe komputery kwantowe.

Tło tego ruchu jest jasne: świat finansowy stoi na progu zmian, których potencjał wynika z rozwoju obliczeń kwantowych. Choć technologia ta wciąż się rozwija, już dziś specjaliści ostrzegają, że zaawansowane komputery kwantowe mogą złamać większość dzisiejszych standardów szyfrowania. Banki zdają sobie z tego sprawę i szukają rozwiązań przyszłościowych. SEALSQ od lat pracuje nad kryptografią odporną na ataki kwantowe, a połączenie tego Know-how z narzędziami AI do automatyzacji compliance'u tworzy całkiem logiczny pakiet dla instytucji finansowych, które muszą jednocześnie sprostać coraz bardziej zawiłym przepisom regulacyjnym.

Dlaczego to ma znaczenie? Banki prywatne takie jak wspomniane instytucje mają do czynienia z ogromnym obciążeniem przepisami zmuszającymi je do dokumentowania, raportowania i udowadniania zgodności z prawem. Sztuczna inteligencja może to drastycznie przyspieszyć i uczynić bardziej niezawodnym. Dodaj do tego zabezpieczenie infrastruktury kryptograficznej przed przyszłymi zagrożeniami, a otrzymasz ofertę, która mogłaby być nie do odrzucenia dla sektora finansowego. Inwestycja SEALSQ w WeCan to niemal pewny sygnał, że branża bierze poważnie zarówno wyzwania regulacyjne, jak i bezpieczeństwo długoterminowe swoich systemów w erze nadchodzącej technologii kwantowej.