Wtorek przyniósł nowe rozporządzenie od administracji Trumpa dotyczące bezpieczeństwa sztucznej inteligencji. Zarządzenie wykonawcze wprowadza "dobrowolne ramy" skłaniające firmy AI do wcześniejszego udostępniania swoich modeli frontier (czyli najbardziej zaawansowanych) rządowi federalnemu, zanim zostaną one udostępnione publicznie. Oficjalny powód to promocja bezpiecznej innowacji i wzmocnienie ochrony krytycznej infrastruktury cyberprzestrzeni.
Rozporządzenie podkreśla, że amerykański sektor AI osiągnął sukces właśnie dlatego, że się go nie tłumi. Nowe wytyczne mają zatem znaleźć równowagę między bezpieczeństwem a pozostawieniem przestrzeni dla innowacyjności. To podejście nawiązuje do dyskusji na temat tego, jak regulować szybko rozwijającą się branżę AI bez hamowania postępu technologicznego.
W praktyce oznacza to, że duże firmy zajmujące się AI mogą być zachęcane do współpracy z agencjami federalnymi w celu oceny potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa ich modeli. Jest to jednak ramy dobrowolne, co oznacza brak obowiązkowych mandatów lub kar. Takie podejście może wpłynąć na dynamikę konkurencji w branży oraz na tempo, w jakim nowe modele trafiają do użytkowników.