Cyera, brytyjsko-izraelski startup zajmujący się cybersecurity, zbliża się do finalizacji rundy finansowania wartej około 300 milionów dolarów pod przewodnictwem venture capital'owego funduszu Evolution Equity Partners. Wycena spółki wyniosłaby wtedy około 12 miliardów dolarów — astronomiczną kwotę dla firmy, która wciąż nie osiąga rentowności na poziomie operacyjnym.

To, co czyni tę transakcję szczególnie interesującą, to wycena wyrażona w wielokrotności przychodu rocznego (ARR). Przy kwocie 300 milionów dolarów przychodu rocznego mnożnik wynosi około 40x, ale jeśli całkowita wycena ma osiągnąć 12 miliardów, mnożnik sięga astronomicznych 80x. Dla porównania, nawet najbardziej dochodowe i szybko rosnące spółki SaaS na giełdzie osiągają wielokrotności 10-20x. Cyera musi mieć naprawdę imponujące tempo wzrostu i perspektywy, aby tego uzasadnić.

Cybersecurity to jeden z największych priorytetów dla korporacji i rządów na całym świecie, a popytu na innowacyjne rozwiązania nie brakuje. Wyceny w tym sektorze bywają naprawdę ekstrawaganckie — inwestorzy liczą na przyszłe dominacje rynku, a nie obecne wyniki finansowe. Jeśli jednak gospodarka zmieni kierunek lub przychody nie będą rosnąć tempem zgodnym z oczekiwaniami, taka hiperwycena może okazać się balonikiem gotowym do pęknięcia.