Apoha, startup zajmujący się modelowaniem komputerowym materii, oficjalnie wychodzi z fazy stealth modu z pokaźnym finansowaniem w wysokości 36 milionów dolarów. Firma stawia sobie ambitny cel: nauczenie sztucznej inteligencji, jak dokładnie zachowują się molekuły w rzeczywistych, chaotycznych warunkach — to znacznie przekracza możliwości obecnych narzędzi naukowych.
Dotychczasowa nauka bez problemu potrafi opisać strukturę molekuł czy ich wygląd, jednak nie było taniego i skalowalnego sposobu na przewidzenie ich zachowania w praktyce. Ta luka w wiedzy sprawia, że potencjalne leki zawalają się na etapie testów klinicznych, a produkty żywnościowe nie spełniają zakładanych parametrów, albo całe projekty stają się nierentowne. Chodzi tu o różnicę między teorią a chaosem rzeczywistości — modele mogą być dobre, ale praktyka nieraz wysyła je w kąt.
Technologia Apohy mogłaby zmienić branżę farmaceutyczną, materiałów, chemii i wielu innych dziedzin. Jeśli AI potrafi wiarygodnie prognozować zachowanie materii w realnych warunkach, możliwe jest drastyczne przyspieszenie cyklu opracowywania nowych leków, zmniejszenie kosztów badań i znacznie mniejsza stopa upadku projektów na wcześniejszych etapach. To standard, na który czeka cała industria.