Austin-based IT-operations company NinjaOne właśnie zebrała ponad 400 mln dol. w rundzie Series C, co podwoiło jej wycenę do 12,3 mld dol. To imponujący wzrost, biorąc pod uwagę, że zaledwie 16 miesięcy temu firma była warta 5 mld dol. Co ciekawe, NinjaOne nie pukała do inwestorów z powodu braku gotówki — zdecydowała się na zbiórkę w celach strategicznych i w celu wzmocnienia swojej pozycji na rynku.
Sytuacja NinjaOne wyróżnia się na tle typowych startup'ów, które zwykle poszukują finansowania, ponieważ naprawdę tego potrzebują. Ta firma ma już stabilne źródła przychodów i nie jest zmuszona do zbierania pieniędzy na przetrwanie. Zamiast tego, jej inwestorzy są chętni wlać dodatkowy kapitał, bo widzą ogromny potencjał w biznesie IT-operations.
Taka dynamika sugeruje, że inwestorzy bardzo wierzą w przyszłość NinjaOne i jej zdolność do dominacji w branży zarządzania operacjami informatycznymi. Podwojenie wyceny w stosunkowo krótkim czasie pokazuje, jak szybko może rosnąć wartość firm technicznych, gdy osiągają dojrzałość biznesową i demonstrują solidne fundamenty ekonomiczne.