Vertical Aerospace, firma z Bristolu, osiągnęła kolejny kamień milowy w rozwoju elektrycznej taksówki powietrznej VX4. We wtorek ogłosiła, że jej najnowszy w pełni skalibrowany prototyp ukończył pierwszy lot z pilotem. To oznacza, że firma dysponuje teraz dwiema operacyjnymi maszynami — pierwotnym prototypem oraz tym nowym, co daje jej znacznie większe możliwości testowania.
Droga do certyfikacji lotów pasażerskich to maratyn powtarzania — nie spektakularny pierwszy lot, ale setek prób w różnych warunkach pogodowych, przy różnych obciążeniach i przy różnych konfiguracjach. Regulatorzy muszą być całkowicie przekonani o bezpieczeństwie każdego elementu systemu. Druga maszyna w powietrzu przyspieszył ten proces, pozwalając firmie równolegle prowadzić różne eksperymenty i zbierać dane szybciej niż dotychczas.
Ultrafioletowe powietrze ma ogromny potencjał dla transportu miejskiego — smog w miastach, korki na ziemi, potrzeba szybkich połączeń między lotniskami a miastami. Ale żeby to dzisiało się naprawdę, trzeba najpierw przejść całą ścieżkę regulacyjną. Każdy producent musi udowodnić, że jego samolot jest bezpieczny, niezawodny i gotów do przewozu pasażerów. Vertical Aerospace z drugą maszyną w grze ma zdecydowanie większe szanse na to, by zrobić to szybciej niż konkurenci.