Startup Orbital, założony przez byłego przedsiębiorcę ze świata scooterów, właśnie zebrał 5 milionów dolarów w rundzie pre-seed. Zespół chce budować centra danych dedykowane sztucznej inteligencji na niskiej orbicie ziemskiej, gdzie mogą korzystać z nieograniczonego dostępu do energii słonecznej.

Branża AI stoi przed coraz poważniejszym problemem: rosnące modele i ich trenowanie wymagają gigantycznych ilości mocy. Tradycyjne centra danych na Ziemi nie tylko konsumują kolosalne ilości prądu, ale zaczynają też wyczerpywać lokalną infrastrukturę elektroenergetyczną. Orbital proponuje eleganckie rozwiązanie – wysunąć obliczenia na orbitę, gdzie słońce świeci 24/7, a ciepło można rozproszyć bezpośrednio w kosmos.

Pomysł brzmi futurystycznie, ale zespół liczył na wsparcie venture capital, a a16z speedrun pokazał, że poważnie traktuje tę wizję. Jeśli Orbital uda się rozwiązać wyzwania techniczne (od utrzymania temperatury przez zapewnienie redundancji po regulacje kosmiczne), może to otworzyć całkowicie nowy front w wyścigu o obliczeniową supremację. Dla AI, które nieustannie pożera więcej energii, to może być game-changer.