PearOS kontynuuje swoją misję stworzenia distro Linuksa, które wizualnie i funkcjonalnie przypominać będzie macOS. Najnowsza wersja przyciąga uwagę dzięki poprawionym elementom interfejsu, stylu graficznemu i ogólnemu wyglądom systemu, które coraz bardziej zbliżają się do tego, co obiecywał twórcy projektu.

Do tej pory PearOS rozwijał się stopniowo, z każdą aktualizacją wdrażając nowe elementy design systemu inspirowane Apple'em. Projekt celuje w użytkowników, którzy cenią estetykę macOS, ale wolą wolne oprogramowanie i większą kontrolę nad systemem. Jest to istotne, bo rynek Linuksowych distro zaawansowanych wizualnie nieustannie się rozszerza, a użytkownicy coraz bardziej zwracają uwagę na doświadczenie użytkownika.

Jeśli PearOS rzeczywiście osiągnie poziom zadowalającej zgodności z wizją macOS-u na Linuksie, mógłby przyciągnąć osoby zmęczone drogoną Apple'owską sprzętem, ale zdecydowaną na zachowanie znajomego interfejsu. To pokazuje, jak projekty open source mogą odpowiadać na rzeczywiste potrzeby użytkowników poszukujących alternatyw dla komercyjnych systemów operacyjnych.