Meta szybko usunęła prawie wszystkie ślady ukrytego systemu rozpoznawania twarzy z aplikacji dla inteligentnych okularów. Operacja miała miejsce w piątek, czyli dzień po tym, jak portal WIRED opisał istnienie funkcji NameTag, która była wcześniej zawarta w aplikacji zainstalowanej na ponad 50 milionach urządzeń. Funkcja miała na celu konwertowanie twarzy przechwytywanych przez okulary na dane użytkownika.
Choć Meta oficjalnie zaprzecza, że timing usunięcia kodu jest związany z publikacją artykułu, zbieg okoliczności budzi wiele pytań o transparentność firmy. Wewnętrznie system nosił nazwę NameTag i był projektowany jako funkcja rozpoznawania twarzy, jednak nigdy nie został oficjalnie ogłoszony jako dostępny dla użytkowników. To sugeruje, że Meta mogła testować technologię w ukryciu lub rozważała jej uruchomienie bez szerokiej komunikacji.
Incydent znowu rzuca światło na zagadnienia związane z prywatnością i etycznym zastosowaniem sztucznej inteligencji przez wielkie korporacje technologiczne. Rozpoznawanie twarzy w aplikacji zainstalowanej na dziesiątkach milionów smartfonów budzi obawy o zgromadzanie biometrycznych danych bez pełnej świadomości użytkowników. To pokazuje, jak ważne jest wskazywanie takich praktyk przez niezależne media i jak szybko mogą reagować firmy na publiczną krytykę.