TSMC, największy na świecie producent mikroczipów, nie ukrywa, że inflacja uderzyla w jej koszty operacyjne. W rozmowie z BBC dyrektor finansowy Wendell Huang przyznał, że wydatki firmy wzrosły i możliwe są podwyżki cen. Jednak zaznaczył, że TSMC nie będzie wdrażać drastycznych, "czterokrotnych czy pięciokrotnych" skoków kosztów.
Firma podkreśla, że każda zmiana cen będzie odzwierciedlać jej technologiczną przywództwo i wyjątkową pozycję na rynku. TSMC dostarcza chipy dla największych światowych producentów, od Apple'a po Qualcomm, więc wszelkie zmiany jej polityki cenowej mają reperkusje dla całego ekosystemu.
To wiadomość, na którą czekało wiele osób - czy producent będzie zmuszony przenieść inflacyjne koszty na swoich klientów. Odpowiedź wydaje się być raczej twierdząca, choć TSMC stara się zagwarantować, że nie będą to szalone wzrosty. Dla branży oznacza to, że presja na marże producentów urządzeń elektronicznych będzie rosnąć.