Oracle wydał astronomiczną kwotę 55,7 miliarda dolarów na capital expenditure w ostatnim roku obrachunkowym — to o 5,7 miliarda więcej niż sama firma prognozowała. To pokazuje, jak agresywnie koncern buduje swoją infrastrukturę data centrów. Dla porównania, to więcej niż roczny budżet wielu krajów.
Za kulisami tych spektakularnych wydatków stoi wyścig o dominację na rynku sztucznej inteligencji i usług chmurowych. Oracle, podobnie jak Amazon, Microsoft czy Google, musi zainwestować masowo w fizyczną infrastrukturę, aby sprostać rosnącemu popytowi na moc obliczeniową do trenowania i uruchamiania modeli AI. Firmy konkurują o to, kto będzie miał najnowsze i najwydajniejsze data centra.
Zaplanowane pozyskanie kolejnych 40 miliardów dolarów to sygnał, że Oracle nie zamierza zwalniać tempa ekspansji. W czwartym kwartale roku obrachunkowego przychody wzrosły o 21 proc. do 19,2 miliarda dolarów i przekroczyły oczekiwania analityków. Te liczby mogą wydawać imponujące, ale wiadomość o gigantycznych wydatkach na infrastrukturę dominowała dyskusje. Inwestorzy i rynek bacznie obserwują, czy ta kosztowna strategia będzie się opłacać — czy rzeczywiście będzie można skonwertować ogromne wydatki w rentowne usługi AI.