Microsoft wydał czerwcową aktualizację swojego systemu Windows, w której naprawiła łącznie 206 luk bezpieczeństwa. To rekordowa liczba podatności adresowanych w jednym update'cie. Wśród nich znalazło się 32 krytyczne podatności oraz 3 zero-day'e - czyli luki, które były publiczne przed tym, zanim producent miał szansę je naprawić.
Zero-day'e to szczególnie niebezpieczne zagrożenia, ponieważ jeśli są publiczne, mogą być już eksploatowane przez różne ataki. Fakt, że Microsoft musiał naprawić aż trzy takie luki jednocześnie, sugeruje, że zagrożenia w krajobrazie cyberbezpieczeństwa nasilają się. Każda z 32 krytycznych podatności to również poważna sprawa - takie luki mogą być wykorzystywane do przejęcia kontroli nad systemem lub kradzieży danych.
Specjaliści od bezpieczeństwa jednoznacznie rekomendują natychmiastową instalację tej aktualizacji na wszystkich systemach Windows. Opóźnianie update'u pozostawia komputery narażone na szybko ewoluujące ataki. Warto też sprawdzić, czy wszystkie aplikacje zainstalowane na systemie są aktualne, bo czasem łańcuch bezpieczeństwa jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.