Prometheus, startup skupiający się na sztucznej inteligencji dla świata fizycznego, właśnie zgromadził imponujące 12 miliardów dolarów w nowej rundzie finansowania. Wycena firmy wzrosła tym samym do 41 miliardów dolarów, co stawia ją w gronie najcenniejszych startup'ów zajmujących się AI. Inwestycja ma być wykorzystana do budowy tego, co zespół określa mianem artificial general engineer — uniwersalnego inżyniera AI, zdolnego do radzenia sobie z zaawansowanymi problemami inżynierskimi i projektowaniem nowych leków.

Możliwości takie jak automatyzacja ciężkich procesów inżynierskich czy przyspieszenie odkryć farmaceutycznych mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla przemysłu. O ile language modele jak GPT-4 doskonalą się w przetwarzaniu tekstu, Prometheus celuje w coś ambitniejszego — w AI, które rozumie fizyczne świata i potrafi go modyfikować. To wymaga nie tylko potężnych algorytmów, ale także integracji z zaawansowaną robotyką i narzędziami symulacyjnymi.

Zbieg ten pokazuje, jak duże kapitały trafiają teraz w kierunku physical AI. Zainteresowanie Jeffa Bezosa, który znany jest z inwestycji w innowacyjne technologie, sygnalizuje, że venture capital widzi w tym obszarze przyszłość. Jeśli Prometheus uda się spełnić swoją obietnicę, mogłoby to zmienić krajobraz automatyzacji w inżynierii i badaniach naukowych na kolejną dekadę.