Mozilla zintegrowała w przeglądarce Firefox funkcję pełnego wyłączenia wszystkich możliwości sztucznej inteligencji. Ta opcja pojawiła się po serii głośnych protestów użytkowników, którzy chcieli mieć kontrolę nad tym, czy AI będzie działać w ich przeglądarce czy nie. Wyłącznik znajduje się w ustawieniach i pozwala na całkowitą dezaktywację funkcji AI.

Dane użytkownikowe pokazują jednak zaskakujący obrazek: tylko 1% społeczności aktualnie wykorzystała ten wyłącznik, aby całkowicie wyłączyć AI. Dodatkowo 3% użytkowników wybrało się na bardziej selektywne rozwiązanie – wyłączyło niektóre funkcje AI, pozostawiając inne włączone. Pozostałe 96% użytkowników pozostawiło wszystkie funkcje AI włączone domyślnie.

CEO Anthony Enzor-DeMeo podkreśla, że dla Mozilli liczba faktycznie korzystających z wyłącznika nie jest kluczowa. Zamiast tego zwraca uwagę na kwestię autonomii – chodzi o to, by użytkownicy mieli świadomą kontrolę nad technologią i mogli decydować, czy chcą jej używać. Komunita była szczególnie głośna w swoim sprzeciwie podczas ogłoszenia zmian przez kierownictwo firmy, więc dodanie tej opcji to odpowiedź na jej obawy.