OpenAI stanęła w obliczu poważnych problemów prawnych. Koalicja 42 prokuratorów generalnych amerykańskich stanów wszczęła szeroko zakrojone śledztwo wobec firmy, a prokuratura generalna Nowego Jorku wręczyła jej formalnym wezwaniem do dostarczenia dokumentów. Firmę wzywa się do ujawnienia materiałów dotyczących praktyk reklamowych, sposobów utrzymywania zaangażowania użytkowników, a także danych konsumenckich i zdrowotnych.

To śledztwo dotyczy również sposobu, w jaki OpenAI traktuje osoby niepełnoletnie i seniorów, oraz ujawnienia szczegółów technicznych dotyczących jej modeli deep-learning. Inicjatywa pokrywa się z bardzo niefortunnym czasem dla firmy — wezwanie trafiło zaledwie dni po tym, jak OpenAI złożyła wniosek o wejście na giełdę. Śledztwo skupia się na potencjalnych zagrożeniach dla konsumentów i problematycznych praktykach biznesowych największego gracza w branży sztucznej inteligencji.

Zakres dochodzenia sugeruje, że prokuratorzy zastanawiają się zarówno nad ochroną danych użytkowników, jak i potencjalnymi zagrożeniami związanymi z technologią AI. Taka wspólna akcja wielu stanów sygnalizuje narastające obawy regulacyjne wokół OpenAI. Wynik śledztwa może mieć poważne konsekwencje dla planów IPO firmy, jej reputacji i przyszłych regulacji sektora AI w Stanach Zjednoczonych.