Microsoft rozpatruje drastyczne kroki wobec swojej divisji Xbox, której marża operacyjna spadła do zaledwie 3 procent. Według The Information, na stole leżą trzy główne scenariusze: wydział mogłby stać się w pełni niezależną spółką zależną, Microsoft mógłby utworzyć joint venture z zewnętrznymi partnerami, lub po prostu sprzedać biznes. Decyzja nie jest bliska, ale temat jest aktywnie dyskutowany na poziomie zarządu.
Taka rozważania pokazują, jak bardzo rentowność Xboxa spadła w ostatnich latach. Console wars są trudniejsze niż kiedyś, a przychody z gier zmienia dynamicznie zmienia się wraz z konkurencją ze strony cloud gamingu i mobilnych platform. Nowa CEO divisji, Asha Sharma, i Satya Nadella mają przed sobą wyzwanie odwrócenia trendu przy bardzo wąskich marginach, które dla giganta takie jak Microsoft są praktycznie nie do zaakceptowania.
Wydzielenie Xbox mogłoby przynieść więcej elastyczności i pozwolić na bardziej agresywne biznesowe decyzje bez ograniczeń korporacyjnych Microsoftu. Z drugiej strony jest to sygnał, że gaming może nie być już kluczowym priorytetem dla koncernu, którego przychody coraz bardziej napędzają cloud i AI.