Francja przejęła prezydencję w G7 z AI jako głównym tematem negocjacji. Emmanuel Macron stawiał sztuczną inteligencję na czele agendy szczytu, widząc w tym szansę na wzmocnienie pozycji międzynarodowej kraju. Szczyt trwał od 15 do 17 czerwca, a jego przekaz był jasny: Francja chce być europejską potęgą AI.

Key pitch opiera się na konkretnej przewadze – obfitości energii jądrowej, która byłaby zasilaniem dla europejskich centrów badawczych i infrastruktury AI. To strategiczne podejście łączy energetykę jądrową z ambicjami technologicznego przywództwa. Macron widzi w tym szansę na pozycjonowanie Francji jako lidera w europejskim krajobrazie sztucznej inteligencji.

Wysunięcie AI na pierwszy plan podczas G7 odzwierciedla, jak technologia stała się kluczowym elementem rywalizacji geopolitycznej między wielkimi mocarstwami. Kraje konkurują nie tylko o zasoby i talent, ale także o wpływ na kierunek rozwoju technologii AI. To pokazuje, że przyszłość konkurencyjności gospodarczej będzie w dużej mierze zależna od umiejętności zbudowania silnego ekosystemu sztucznej inteligencji.