Anthropic, jeden z czołowych amerykańskich producentów modeli AI, musiała nagle wycofać swoje najbardziej zaawansowane systemy z powodu żądania Białego Domu. Administracja Trumpa zakazała dostępu dla wszystkich obcokrajowców, co w praktyce oznaczało wyłączenie części infrastruktury nawet dla pracowników firmy spoza USA. Decyzja była gwałtowna i niespodziewana.

Incydent ten podkreśla fundamentalny problem dominacji Stanów Zjednoczonych w technologiach frontier AI. Kraje takie jak Wielka Brytania, Unia Europejska, czy państwa azjatyckie mogą teraz traktować tę sytuację jako mocny sygnał, że nie mogą polegać na amerykańskich rozwiązaniach z powodów geopolitycznych. Jeśli krytyczna technologia może zostać wycofana w nocy na żądanie rządu, to niezależność technologiczna staje się sprawą bezpieczeństwa narodowego.

Long-term'owo to może być przełomowy moment dla inwestycji w zagraniczną sztuczną inteligencję. Europejskie projekty, chińskie inicjatywy czy współprace międzynarodowe mogą przyspieszać, gdy decydenci zdają sobie sprawę, że opóźnienie w budowaniu własnych technologii to potencjalny problem strategiczny.