Trzy dni po tym, jak rząd USA wydał polecenie wycofania modeli Fable 5 i Mythos 5, около 100 czołowych profesjonalistów cyberbezpieczeństwa publicznie sprzeciwił się decyzji. W liście otwartym domagają się odwrócenia zakazu, argumentując to bezpośrednio: odbieranie najlepszych narzędzi AI defensywnym zespołom, podczas gdy atakujący nadal budują swoje możliwości, to nie bezpieczeństwo — to sabotaż.
Decyzja władz amerykańskich była elementem szerszej strategii regulacyjnej dotyczącej bezpieczeństwa modeli sztucznej inteligencji. Jednak eksperci z branży cybersecurity widzą w tym fundamentalny problem: asymetrię, która działa na niekorzyść obrońców. Podczas gdy legalne zespoły ochrony infrastruktury będą mieć dostęp do słabszych narzędzi, złodzieje danych i cyberprzestępcy mogą korzystać z alternatywnych modeli lub dalej trenować własne, zagrożone mniej restrykcjami.
To zwraca uwagę na złożoność regulacji AI — nie chodzi tylko o to, jakie modele istnieją, ale kto ma do nich dostęp i w jaki sposób. Eksperci sugerują, że bez dostępu do najlepszych technologii obronnych, organizacje będą bardziej podatne na zaawansowane cyberataki, co ostatecznie może grozić większym narażeniem bezpieczeństwa niż sam rozwój tych modeli.