Badacze z Uniwersytetu Kalifornii w Davis opublikowali w Nature Medicine wyniki badania nad pacjentem z ALS, który za pomocą implantu mózgowego komunikuje się z 99-procentową dokładnością. Mężczyzna korzysta z tego systemu przez ponad 3800 godzin w ciągu ostatnich dwóch lat, wypowiadając prawie 2 miliony słów ze średnią prędkością 56 słów na minutę — co w praktyce umożliwiło mu pracę na pełny etat.
System opiera się na technologii Brain-Computer Interface (BCI), która odczytuje sygnały elektryczne z mózgu i konwertuje je na tekst oraz mowę. Kluczową innowacją jest fakt, że pacjent może korzystać z systemu całkowicie niezależnie, bez konieczności asysty badaczy czy bezpośredniego nadzoru medycznego. To stanowi istotny skok w porównaniu z wcześniejszymi rozwiązaniami BCI, które wymagały stałej obecności specjalistów.
Wynik ma ogromne znaczenie dla milionów ludzi na całym świecie dotkniętych ALS i innymi chorobami powodującymi paraliż. Chorobę ALS, znana także jako rdzeniowy zanik mięśni, cechuje stopniowy zanik zdolności do poruszania się i komunikowania się. Implant mózgowy oferuje nadzieję na przywrócenie nie tylko możliwości mówienia, ale także szansy na prowadzenie normalnego życia zawodowego i społecznego.