Gary Marcus ponownie zwraca uwagę na kruche fundamenty branży AI, wskazując tym razem na potencjalną kaskadę spadków wartości spółek. Jego analiza pokazuje, że jeśli OpenAI nie spełni oczekiwań inwestorów podczas swojej oferty publicznej, konsekwencje mogą sięgnąć znacznie dalej niż sama spółka — obejmując głównych dostawców sprzętu i serwisów AI.

Problema leży w łańcuchu zależności: wycena Nvidii, Oracle'a i CoreWeave'a w dużej mierze opiera się na założeniu, że OpenAI będzie generować astronomiczny popyt na chipy i zasoby obliczeniowe. To oczekiwanie jest wpisane w obecne ceny akcji tych firm. Marcus sugeruje, że rozczarowujące wyniki IPO OpenAI mogłyby podważyć tę narrację i uruchomić wymuszającą sprzedaż na całym sektorze.

Reklamacja eksperta jest symptomatyczna dla szerszych obaw dotyczących valuacji branży AI. Choć OpenAI pozostaje jedną z najbardziej zaawansowanych firm w tym segmencie, jej zdolność do generowania zysków i zwrotu z inwestycji w infrastrukturę chipów nie została jeszcze w pełni przetestowana na rynku publicznym. Jeśli inwestorzy zmienią swoje założenia na temat przychędów i marż, efekt domina mogłaby objąć wiele powiązanych firm.