Amazon zaangażował się finansowo w przyszłość energii jądrowej, wspierając debiut X-Energy na giełdzie papierów wartościowych. Startup specjalizujący się w zaawansowanych reaktorach jądrowych pozyskał w ofercie publicznej akcji 1,02 miliarda dolarów, co stanowi poważny sygnał dotyczący zainteresowania dużych technologicznych firm czystą energią. Dla gigancie z Seattle to kolejny krok w stronę zdywersyfikowania źródeł zasilania swoich ogromnych centrów danych, które konsumują coraz więcej prądu w erze sztucznej inteligencji.

X-Energy pracuje nad projektem malych modułowych reaktorów jądrowych, czyli tzw. SMR-ów, które mogą być bardziej skalowalne i bezpieczniejsze od tradycyjnych megareaktorów. Ta technologia trafia do grona zainteresowań nie tylko Amazona, ale wszystkich graczy cloud'u - OpenAI z Microsoft i Google również szukają nowych źródeł energii do zasilania swoich farm AI. Jądrowa energia jest w tym kontekście atrakcyjna, bo generuje ogromne moce bez emisji węgla i zajmuje mniej miejsca niż farmy wiatrowe czy słoneczne.

IPO X-Energy pokazuje, że sektor energetyki jądrowej budzi poważne zainteresowanie inwestorów, a nie tylko technologicznych entuzjastów. To jednak dopiero początek - przed startup czekają lata rozwoju i homologacji regulacyjnej, zanim reaktory rzeczywiście zasilą centra danych. Niemniej samo wsparcie Amazona znacznie zwiększa wiarygodność projektu i otwiera furtkę do dalszego finansowania, które będzie niezbędne, aby ta ambitna technologia weszła do praktycznego zastosowania.