Baran Ozkan spędził 15 miesięcy szukając oprogramowania do zwalczania przestępstw finansowych, które nie istniało na rynku. Jako szef produktu do zwalczania przestępstw finansowych w europejskim banku, chciał mieć jedno narzędzie, które byłoby w stanie łapać pranie pieniędzy i oszustwa. Problem w tym, że dostawcy na rynku obiecywali zdecydowanie więcej niż potrafili dostarczyć, a jego pracodawca próbował zbudować takie rozwiązanie wewnętrznie i skapitulował.
Ponieważ gotowego produktu nie dało się znaleźć, Ozkan zdecydował się zbudować go sam. Tak powstał startup Flagright, który właśnie zamknął rundę finansowania w wysokości 12,5 miliona dolarów. Pomimo że szczegóły rundy nie zostały ujawnione, wiadomość pokazuje silne zapotrzebowanie na zunifikowane narzędzia do kompleksowego nadzoru nad transakcjami finansowymi. Luka na rynku, którą Ozkan zidentyfikował, jest wyrazem frustracji całego sektora bankowego – brak intuicyjnego, scentralizowanego systemu do zarządzania ryzykiem przestępstw finansowych.
Finansowanie tej wysokości potwierdza, że inwestorzy dostrzegli potencjał w rozwiązaniu adresującym rzeczywisty problem instytucji finansowych. Dla branży fintech i compliance'u to sygnał, że narzędzia dedykowane do walki z oszustwami i praniem pieniędzy przyciągają znaczące fundusze venture capital, szczególnie gdy rozwiązanie pochodziła od kogoś ze wglądem w rzeczywiste potrzeby sektora.