Rząd USA wymusiła na Anthropic wycofanie z rynku jej dwóch najnowszych modeli, Fable 5 i Mythos 5, powołując się na obawy o bezpieczeństwo narodowe. Decyzja popadła po tym, jak badacze z Amazonu rzekomo znaleźli metodę obejścia zabezpieczeń Fable 5. Ruch ten jednak wywołał falę krytyki w środowisku specjalistów od cyberbezpieczeństwa, którzy podpisali otwarty list uznający tę akcję za niebezpieczną.

Anthropic argumentuje, że znalezione podatności nie są unikalne dla ich modeli i podobne problemy występują w wielu konkurencyjnych rozwiązaniach. To sugeruje, że zakaz może być niekonsekwentny wobec branży lub opierać się na błędnym założeniu o wyjątkowej groźbie ze strony Anthropic. Jednocześnie decyzja przyciągnęła ogromną uwagę mediów, która paradoksalnie wzmacnia pozycję marki firmy.

Natomiast całą sytuację można interpretować jako niedoskonałą, być może przedwczesną ingerencję rządu w rozwój sztucznej inteligencji. Zakaz może pokazać, że regulacja AI jest złożonym zagadnieniem — zbyt ostra może zaszkodziła innowacjom i wiarygodności władz, a zarazem budzi pytania o tym, czy inne modele powinny podlegać podobnym kontrolom. Dla Anthropic presja może przetworzyć się w źródło reputacyjne, zwłaszcza jeśli firma z powodzeniem wykaże, że jej podejście do bezpieczeństwa jest rozsądne.