Grupa cyberprzestępcza ShinyHunters opublikowała w sieci 45 gigabajtów poufnych danych skradzionych z Madison Square Garden Entertainment. Do wycieku doszło po tym, jak firma nie dokonała płatności w wyznaczonym terminie 15 czerwca. Opublikowane materiały zawierają m.in. rejestr systemów rozpoznawania twarzy używanych na terenie areny, wewnętrzne dokumenty dotyczące oceny zagrożeń bezpieczeństwa oraz dane osobowe z miliardów rekordów.
Hakerzy twierdzą, że uzyskali dostęp do informacji 26 milionów klientów i pracowników Madison Square Garden Entertainment. Wśród opublikowanych danych znajdują się również dokumenty odnoszące się do bezpieczeństwa i infrastruktury monitoringowej. Incydent jest szczególnie znaczący ze względu na udostępnienie informacji dotyczących systemów biometrycznych i technologii rozpoznawania twarzy, które stanowią kluczową część bezpieczeństwa areny.
Przeciek spowodował wszczęcie federalnego procesu zbiorowego przeciwko Madison Square Garden Entertainment. Sprawa podkreśla rosnące ryzyko związane z przechowywaniem wrażliwych danych w branży rozrywki i turystyki, a także skutki niedostatecznych zabezpieczeń cybernetycznych. Incydent stanowi również ostrzeżenie dla innych dużych instytucji publicznych o znaczeniu implementacji silnych protokołów bezpieczeństwa danych i procedur zarządzania kryzysowego.